Piątek: Wojna handlowa - no i zaczęło się

$0.45

0.90 $ earned

18 views

Emerald-FX
Emerald-FX added a new post
3 years ago

Poniższy 'post' przygotowałem przed 7:00, ale TradingDot miał robiony up-date i był nieczynny.
Myślałem, że będzie się coś działo, a tu ciągle marazm, jakby cisza przed burzą.

No i zaczęło się. W czwartek Trump podpisał prezydenckie memorandum w sprawie taryf celnych, które mają być nałożone na produkty z Chin o wartości 60 mld USD. Mimo, że obowiązuje 30-dniowy okres konsultacji to konsekwencje już są widoczne. Giełdy w USA w czwartek zareagowały spadkami Dow (-2.9%),S&P (-2.5%), Nasdaq (-2.4%), co pociągnęło spadki indeksów w AUS (-2.1%) i na rynkach azjatyckich: Japonia (-4.1%), Hong Kong (-2.8%), Tajwan (-1.7%), Korea Płd (-2.3%).
W piątek Chiny oznajmiły swoje kroki odwetowe, nakładając cła na towary z USA, komentując jednocześnie, że nie chcą wojny handlowej, ale też jej się nie boją.
Spadki na giełdach oznaczają przepływ kapitału na obligacje, których ceny wzrosły, a tym samym spadła ich rentowność. Szacuje się, że skutki wojny handlowej będą boleśniej odczuwalne w USA, gdzie spodziewany jest wzrost cen hurtowych, a tym samym i detalicznych. Wyhamowanie inflacji będzie wymagać podniesienia stóp procentowych. Ciekawe czy i jak wpłynie to na wycenę USD. Widzę, że panowie na TradingDot prognozują wzrost ceny złota, ale może to być troszkę wyhamowane aprecjacją USD. Jak to bywa w niepewnych czasach, nie tylko złoto, ale i jen zyskał na wartości i USD po raz pierwszy do listopada spadło poniżej 105 jena.

Ceny ropy odrobiły wcześniejsze straty po tym jak Arabia Saudyjska oznajmiła, że ograniczenia w produkcji wprowadzone przez OPEC i Rosję w 2017 roku zostaną przedłużone do 2019 roku.
Ceny innych surowców (ruda żelaza, miedź) również spadają.

Tak, że w piątek może być ciekawie podczas sesji europejskiej i amerykańskiej, pytanie tylko czy wizja wojny handlowej nie będzie pretekstem do paniki, a że nie trzeba wiele, to wystarczy wrócić pamięcią do 5 lutego tego roku, kiedy to Dow Jones zaliczył największy jednodniowy spadek w swojej historii -4.6% (ponad -1,100 punktów) bez większego powodu. Wydaje się, że większość już o tym zdarzeniu zapomniała, bo nie miało ono długotrwałych skutków, ale MIEJCIE SIĘ NA BACZNOŚCI :-) bo ten stan zawieszenia i niepewności nic dobrego nie wróży.

W takiej atmosferze wszelkie analizy techniczne biorą w łeb, chyba, że przypadkiem korelują z tym co dzieje się na świecie. Jeżeli nie pojawią się oficjalne konsolacyjne oświadczenia to należy spodziewać się dalszego umocnienia jena, franka i złota, oraz spadków na walutach surowcowych i krajów rozwijających się, w tym również PLN.

PS. Jak widać, na razie bez większych ruchów na FX. Może coś się ruszy po otwarciu w USA.

  • 9
  • Comment
    4
ADD IMAGE
  • Paweł Buchała
    Paweł Buchała3 years ago

    Fajna analiza makro :) Z perspektywy ekonomicznej USA robi sobie teraz krzywdę, bo przecież Trump zapowiadał też wojnę handlową z UE. Co prawda pomysł z cłami na stal i aluminium nie wyszedł, ale tylko można poczekać na kolejne pomysły. Korzyści z handlu w długim terminie są dużo większe niż z protekcjonizmu… Show more

    2
    • Emerald-FX
      Emerald-FX3 years ago

      Jak najbardziej zgadzam się z twoją opinią Pawle. Czas pokaże jakie będą konsekwencje, chociaż po cichu liczę, że wiele z zapowiedzianych kroków nie będzie do końca podjętych. Administracja Trumpa miała ciekawy pomysł, aby samochody produkowane w krajach NAFTA były w 50% amerykańskie (części, podzespoły… Show more

      1
      • Piotr Majda
        Piotr Majda3 years ago

        Wczorajszą konferencja i decyzja spowodowała znaczącą panikę, ale moim zdaniem jest furtka ku wzrostom i nie uważam tak bo jestem gridziarzem... wczorajszy spadek wykorzystałem na swoją korzyść, ale wracając do tematu. W komunikatach prasowych mamy informacje, mniej więcej brzmiącą że może, ale nie na… Show more

        1
        • Emerald-FX
          Emerald-FX3 years ago

          Cóż Piotrze, polemizowałbym z twoją opinią, bo jak dla mnie to obstawiasz niekorelujące ze sobą zdarzenia. Jeżeli giełdy w USA mają się mieć dobrze i iść do góry, a wojenka handlowa uspokoić, to nie ma powodu, aby złoto zyskiwało na wartości. Jeżeli inflacja ma rosnąć i za nią pójdą podwyżki stóp procentowych… Show more

          0